Marketing dla tych, którzy nie mają działu marketingu, ale za to mają wielkie chęci i siebie.
Pomagam pisarzom, self-publisherom, małym biznesom i markom osobistym ogarniać marketing bez budżetów z kosmosu, wielkich zespołów i strategii rozpisanych na 666 slajdach. Umiem wyjaśniać technikalia prostym językiem.
„Zanim wystartowałam z marką osobistą, na myśl o takich upiornościach jak strona internetowa, mailing, strategia komunikacji czy lejki sprzedażowe kuliłam się pod biurkiem. Miałam się w tych kwestiach za pociesznego nieogara, doskonale impregnowanego na naukę. I wtedy zjawiła się Gosia, cała na wiedzowo.
"Pomyśl o newsletterach, to nie jest takie trudne, umówimy się i pokażę ci wszystko krok po kroku".
"A jaką chcesz stronę? Bo może będę mogła pomóc".
"Zobacz, ty i twoi klienci macie takie i takie punkty styku".
"Nie, MailerLite to nie jest złośliwe oprogramowanie. Po kolei... ".
Słuchałam i myślałam: Gosiu, gdzie byłaś całe moje życie?!
Kojący spokój, kompetencje, lata doświadczenia, poczucie humoru, niespotykany dar objaśniania spraw pozornie zawiłych i tłumaczenia z marketingowego na nasze - to zestaw supermocy, dzięki którym Gosia pomaga przekuwać mgliste pomysły w działające (i zrozumiałe!) procesy.
Za każdym razem, gdy próbujesz na własną rękę "naprawiać internet" zamiast odezwać się do Gosi, tracisz potencjalnego klienta 🙃 "
Joanna Mika
Może któreś z tych pytań jest Ci bliskie?
Jaką stronę postawić? Co to ten hosting i domena?
Gdzie zbierać maile?
Jaki lead magnet i jak zautomatyzować wysyłanie?
Co pisać w newsletterze?
Czy Meta Ads mają sens?
Jak opowiedzieć o ofercie, żeby nie brzmiało to jak sprzedaż garnków z 2003 roku? Czy muszę tańczyć na social mediach?
I co to jest ten głupi lejek?
Jeśli tak, to jeszcze nie wyrzucaj laptopa przez okno. Napisz do mnie maila, opisz mi swój problem, a ja podpowiem co możemy z tym zrobić. Zapraszam!
„Gosia ma rzadką umiejętność: idealnie łączy teorię z praktyką. Sama pisze – i to bardzo dobrze – więc naprawdę rozumie, przez co przechodzi autor. Wie nie tylko, co w tekście nie działa, ale też jak o tym mówić, żeby człowieka nie zgasić. Widzi nie tylko książkę, ale też pisarza po drugiej stronie. To naprawdę czuć w każdej rozmowie i każdej uwadze. A do tego – co dla mnie było świetnym odkryciem – z Gosią można nie tylko zrobić książkę, recenzję czy konsultację. Okazuje się, że ma też mocne skille techniczne: zrobi stronę www i pomoże ogarnąć inne rzeczy, których autor może potrzebować na swojej pisarskiej drodze. Gorąco polecam. "
Rafał Kobis
